środa, 8 stycznia 2014

Fenix HP05





Fenix HP05


Dzięki uprzejmości firmy Fenix otrzymałem – celem opisania – czołówkę Fenix HP 05. Przesyłkę odebrałem zapakowaną w zwykłe tekturowe pudełko, w którym znajdowała się jedynie latarka i instrukcja, w związku z czym nie jestem w stanie powiedzieć jak wygląda zawartość „seryjnego” zestawu i jakość jego opakowania. Instrukcje stanowią dwie obustronnie zadrukowane kartki A4, na których w języku angielskim szczegółowo opisano dane techniczne oraz informacje o użytkowaniu latarki. Film z odpakowywania paczki z latarką można obejrzeć poniżej:







Garść suchych informacji technicznych, dotyczących latarki:
·         zasilanie: 3 x AA
·         soczewki: ultra clear glas, chemicznie wzmocnione, z powłoką AR.
·         korpus: tworzywo sztuczne, aluminium
·         tryby świecenia:
·         turbo – 350 lumenów (2:35 godziny)
·         wysoki– 150 lumenów (9 godzin)
·         średni – 50 lumeny (18 godzin)
·         niski - 4 lumeny (170 godzin)
·         SOS - 50 lumenów 
·         maksymalna moc świecenia: 350 lumenów (wg standardu ANSI)
·         źródło światła: dioda Cree XP-G LED (R5)
·         żywotność każdej diody: 50 000 godzin
·         wymiary: 54,3x48,9x32,9 mm
·         waga: 161 bez baterii
·         kolor: żółta
·         odporność na wodę: IPX-6
·         odporność na upadek: 1m


Zgodnie z informacją podaną w załączonej instrukcji, przedstawione powyżej parametry świecenia zmierzono przy zastosowaniu trzech akumulatorów niklowo-wodorkowych (Ni-MH) o pojemności 2500 mAh. W dokumencie można również przeczytać, że w opakowaniu oprócz latarki powinny znaleźć się baterie. Jest więc prawdopodobne że docelowo HP05 sprzedawana będzie w zestawie wraz z nimi.


Czołówka jest starannie wykonana, spasowanie elementów nie budzi moich zastrzeżeń. Jedyną zauważalną niedoróbką w moim egzemplarzu jest zaciągnięcie materiału na górnym pasku. Na szczęście nie powoduje ono prucia się elastycznego paska i nie zauważyłem jego wpływu na eksploatację latarki.




Korpus HP05 wykonany jest z malowanego na czarno aluminium oraz żółtego plastiku. Po odkręceniu znajdującej się z przodu nakrętki możemy wyjąć reflektor latarki, do którego przyklejona jest szybka oraz uszczelka. 





W tylnej części korpusu znajdują się cztery wkręty typu trox. Z lewej strony latarki umocowany jest kabel, łączący korpus z hermetycznym pojemnikiem, mieszczącym trzy baterie AA. Zmierzona przeze mnie długość kabla po jego rozprostowaniu to 41 centymetrów. Początkowo miałem obawy czy z pozoru masywny, największy spośród wszystkich elementów, pojemnik z trzema bateriami nie będzie ciążył podczas użytkowania latarki.  





Dzięki dobremu dopasowaniu szerokości mocowania pojemnika do paska i stabilizacji przez pasek górny, ciężar pojemnika rozkłada się równomiernie i jest praktycznie nieodczuwalny. Przy odpowiednim dopasowaniu długości pasków do wielkości głowy użytkownika, pojemnik na baterie nie przemieszcza się i zupełnie nie przeszkadza w pracy, nawet podczas wielokrotnego pochylania się i gwałtownych ruchów głową. Paski nie mają tendencji do ślizgania się w plastikowych elementach, regulacja jest pewna i umożliwia szeroki zakres ustawień. 






Budowa latarki umożliwia nam jej odchylanie do 60 stopni. W górnej części korpusu znajdują się dwa przyciski – lewy umożliwia włączenie czerwonej diody i trybu SOS, drugi służy do przełączania „standardowych” trybów. Podczas gdy latarka jest złożona, plastikowy element znajdujący się tuż nad korpusem praktycznie uniemożliwia naciśnięcie przycisku. Należy wówczas odchylić latarkę co najmniej o jedno „kliknięcie” blokady. Spotkałem się z informacją że tego typu rozwiązanie uniemożliwia przypadkowe włączenie, ja jednak wolę mieć stały dostęp do przycisków, niezależnie od ustawienia kąta latarki. 





HP05 posiada funkcję zapamiętywania ostatniego ustawienia, tzn. po wyłączeniu latarki podczas pracy w trybie np. 50 lumenów, po ponownym włączeniu latarka będzie pracować w tymże trybie. Instrukcja opisuje poszczególne tryby jako Low, Mid, High i Turbo – odpowiednio 4, 50, 150 i 350 lumenów. Praca w ustawieniu Low pozwala w zasadzie jedynie na oświetlenie przedmiotów, które mamy w rękach, świecenie w namiocie i patrzenie nie dalej niż pod nogi podczas marszu. 50 lumenowe Mid umożliwia oświetlenie niewielkiego pomieszczenia i komfortowy marsz dobrze oświetlając drogę przed nami. Tryby High i Turbo pozwalają na skierowanie strumienia światła na odległość do 122 metrów, pozwalając na swobodne oświetlenie szlaku czy nawet dużych pomieszczeń. W tym miejscu warto wspomnieć, że w instrukcji znajduje się ostrzeżenie, mówiące o tym iż długie używanie trybu Turbo może spowodować grzanie się latarki.  Czerwona dioda, umieszczona nad reflektorem głównej diody, w założeniu ma służyć jako nieoślepiające światło. Uważam jednak że równie dobrze sprawdza się w tej roli tryb Low - chyba że akurat nasze oczy zupełnie nie przywykły do światła.  


Pracę poszczególnych trybów i ich przełączanie obrazuje poniższy film. Widoczne na filmie kolejne tryby to:

-czerwona dioda
-tryb sos

Dwukrotnie powtórzony cykl trybów:
-low / 4 lumeny
-mid / 50 lumenów
-high / 150
-turbo / 350 

W dalszej części filmu prezentuję wybrane elementy latarki.





Poniższe fotografie przedstawiają pokój oświetlony przez latarkę HP05:

4 lumeny

50 lumenów

150 lumenów

350 lumenów

Światło czerwone
HP05 na świeżym powietrzu: 

4 lumeny

50 lumenów

150 lumenów

350 lumenów

Ze względu na możliwości mojego aparatu różnica między ustawieniami High i Turbo nie jest wyraźnie widoczna na zdjęciach, w rzeczywistości różnica ta jest mocno zauważalna. 


Latarka spełnia normę wodoodporności IPX-6, co oznacza:  "Ochrona przed wystawieniem na bardzo intensywny kontakt z wodą. Strumienie docierają pod wszelkimi kątami z dysz o średnicy 12.5mm. Woda pod ciśnieniem 100kN/m2 o natężeniu 100L/min przez 3 minuty dociera z odległości 3 metrów" (źródło: www.e-horyzont.pl) Z własnego doświadczenia odnośnie wytrzymałości na wilgoć mogę jedynie powiedzieć, że latarka bez problemu znosi opłukanie pod bieżącą wodą z kranu.


Dzięki otworom w uchwytach wyjąć można elastyczne paski. Co prawda plastik, z którego wykonano latarkę jest moim zdaniem zbyt sztywny aby wystarczająco odgiąć mocowanie i umożliwić przewleczenie taśm typu PALS, wystarczy drobna zmiana konfiguracji pasków aby pewnie zamocować latarkę np. na plecaku. Pojemnik z akumulatorem możemy wówczas schować w którejś z kieszeni. 







Porównanie wielkości HP05 z tanią latarką bliżej nieznanego producenta. Model ten jest ostatnio popularny w różnych marketach:


Podsumowanie:

plusy:

-sensowne tryby
-duża moc 
-lekka 
-ergonomiczna

minus:

- latarkę należy odchylić aby skorzystać z przycisków 

W jednym zdaniu: jestem bardzo zadowolony :) Latarka sprawdza się zarówno podczas leśnych spacerów, jak i do oświetlania zabudowań i pomieszczeń - czy to w razie awarii prądu, czy podczas urban exploration. Duże zróżnicowanie mocy trybów pozwala zarówno na oświetlenie małego namiotu, jak i przezwyciężenie mroku na ponad 120 metrów w przód na szlaku. 

Czerwona lampka włączona w ciemnym pokoju pozwala na poczucie klimatu łodzi podwodnej. ;)
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz